Flirtowanie – co to takiego
Flirtować – właściwie wszyscy wiedzą, co to znaczy. Znalezienie dokładnej definicji nastręcza wszelako niejakie trudności, ponieważ każdy ma swoją wizję flirtu. Jeżeli przeprowadzicie małą ankietę wśród znajomych i przyjaciół, może się okazać, że każdy z nich zaprezentuje Wam inną próbkę swojej sztuki flirtowania. Skała rozciąga się od zmysłowych spojrzeń poprzez uwodzicielskie trzepotanie rzęs aż do uśmiechu za „dziesięć milionów dolarów” a la Brad Pitt czy Julia Roberts. Tak więc granice flirtu, jak się sami rychło przekonacie, są płynne. Praktyka wykazuje, że indywidualne możliwości interpretacji tego zjawiska są nieograniczone. Począwszy od czarującego uśmiechu nieznajomej, przez niezobowiązującą quasi-erotyczną pogawędkę w barze aż do „ostrej” afery miłosnej. Słownik Dudena definiuje flirt następująco: „Okazywanie erotycznego pociągu poprzez określone zachowanie, gesty, spojrzenia lub żartobliwe słowa, mając na celu stworzenie więzi erotycznej”.
Interesująca gra
Nie ulega wątpliwości, że flirt podlega regułom gry dwóch odwiecznych żywiołów – kobiecego i męskiego. Erotyczne przyciąganie, kokieteryjna gra, na którą składają się fascynacja, stosowne zabiegi, odrzucenie, jak również pragnienie bezpieczeństwa z jednej strony oraz niezależność z drugiej, stanowią „żelazne” części składowe pradawnego i nierozwiązywalnego konfliktu pomiędzy płciami. Zarazem jednak ów dylemat jest jednym z najbardziej frapujących elementów ludzkiego współistnienia i kształtuje nasze życie w niezwykle interesujący sposób.
Flirt jako sport
Flirt jest najstarszą dyscypliną sportową w historii ludzkości i bezsprzecznie również najbardziej rozpowszechnioną na naszej planecie. Z tego względu flirt można z powodzeniem określić mianem sportu masowego.
Skądinąd nie należy się dziwić popularności tej prastarej dyscypliny sportowej, ponieważ do jej uprawiania potrzebnych jest tylko dwóch zawodników, natomiast zbędny jest jakikolwiek sprzęt. Niewątpliwą zaletą tego sportu jest niezależność od kaprysów pogody, a wyjątkowo proste reguły gry również sprzyjają jego „umasowieniu”. Doping nie jest zazwyczaj konieczny, ponieważ organizm – nieustannie zaopatrywany w adrenalinę i endorfiny – doskonale obywa się bez sztucznego zwiększania sprawności.
W książce tej podzielonej na rozmaite „jednostki treningowe” przedstawimy Wam rady, wskazówki, sztuczki i wybiegi dotyczące flirtu. Nauczycie się wybierać najwłaściwsze miejsca i strategie działania oraz analizować zachowanie osoby, którą „wzięliście na cel”. Dowiecie się również, jak należy postępować, kiedy nic się nie udaje, a także jak wystrzegać się brzydkich fauli. Dzięki naszym ćwiczeniom staniecie się arcymistrzami w tej dziedzinie sportowej i być może już niebawem staniecie na podium dla zwycięzców, gdzie zostanie Wam wręczone olimpijskie złoto w postaci wymarzonego partnera. A taki Ponieważ, prawdę mówiąc, dla większości z nas prawdziwym celem przyświecającym flirtowi jest znalezienie stałego partnera. I nawet jeśli nie zawsze się to udaje, również i tutaj obowiązuje olimpijskie motto: „Najważniejsze, żeby być przy tym”.
